8 marca na całym świecie odbył się Międzynarodowy Strajk Kobiet. Mieszkanki Torunia także dołączyły do protestu. Ja natomiast postanowiłem tym razem do tematu podejść trochę inaczej.

Na wszelkiego rodzaju zbiorówki w ostatnich miesiącach narzekać nie możemy, więc darowałem sobie typowo reporterskie zdjęcia. Zabrałem softboxa, reporterską lampę i poprosiłem uczestniczki o szybki portret. Oto efekty. Wbrew zapowiedziom zdjęcia nie trafią do agencji fotograficznej. Początkowo taki był plan, ale z różnych względów ostatecznie zostaną tylko tutaj. Drogie Panie, możecie być więc spokojne.

W tym miejscu chciałbym podziękować dwóm paniom ze straży miejskiej, które zerkały na moje rozklekotane oświetleniowe klamoty, gdy wszedłem w tłum z aparatem. Chociaż gdyby ktoś mi ukradł softobxa, to z miłą chęcią kupiłbym nowego ;)