30 cm – tyle wynosiła (świntuchy ( ͡° ͜ʖ ͡°)) grubość pokrywy lodu na Jeziorze Chełmżyńskim w trakcie ćwiczeń Państwowej Straży Pożarnej. Przy okazji dowiedziałem się, że trzy razy mniejsza grubość gwarantuje bezpieczeństwo przy wchodzeniu na zamarznięty akwen. Co prawda, normalnie bym nie właził na jezioro w takiej sytuacji, ale przy strażakach miałem +30 do pewności. I byli bardzo smutni, że nie skorzystałem z ich propozycji na spróbowania kąpieli w tych warunkach :) Zdjęcia wykonałem dla „Poza Toruń”.